Biżuteria ręcznie robiona Magdalena Marszalik
blog roku

Blog > Komentarze do wpisu
Andrzejkowe popołudnie

spędziłam nad srebrem młotkiem i papierem ściernym. 

Jak zwykle podczas owijania zostaje mi masa srebra która czasami daje sie wykorzystać do czegoś ciekawego. Teraz tak samo jak zawsze wytłukłam liście:) Tak dla odmiany-pierścionek .

Wyszedł dość ekscentryczny dlatego też postanowiłam zostawić go dla siebie:) Nie ściągam go z palca:)



Dodam jeszcze ze jest bardzo niepraktyczny :P

 

poniedziałek, 08 grudnia 2008, lenaart

Polecane wpisy

  • Pierścionek zaręczynowy

    Długo to trwało ale w końcu się udało:) Ponad miesiąc temu zostałam poproszona o wykonanie pierścionka zaręczynowego z opalizującym labradorytem:) Technika-oczy

  • Magia Ametystu

  • W głębi Morza

    Pierscionek który juz wczesniej pokazywałam ale dopiero teraz jak wrócił mój tata zdjecia wyszly wyrazne:) Jakjuzpisałamna forach inspirowany był pierscieniami